rozwód katowice

Podział Majątku Katowice

Adwokat rozwodowy Mateusz Imioł

Jako adwokat działający w Katowicach, na co dzień pomagam moim klientom bezpiecznie przejść przez jeden z najtrudniejszych etapów w życiu, jakim jest rozwód. Moją drogę zawodową od początku wiążę z tym miastem, gdzie na Wydziale Prawa i Administracji w 2016 roku obroniłem z zakresu prawa cywilnego pracę magisterską pod kierunkiem prof. dr. hab. Maksymiliana Pazdana. Chęć ciągłego rozwoju skłoniła mnie do wszczęcia w 2019 roku przewodu doktorskiego, łączącego zagadnienia prawa cywilnego oraz medycznego. To właśnie ta wiedza oraz doświadczenie jako wykładowcy w Klinice Psychiatrii w warszawskim Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego dają mi na sali rozpraw ogromną przewagę przy merytorycznym analizowaniu opinii biegłych z zakresu władzy rodzicielskiej. Rzemiosła uczyłem się podczas aplikacji przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Katowicach w latach 2017–2020, a od 2021 roku aktywnie wykonuję zawód adwokata.

Choć na co dzień z sukcesami doradzam w sprawach z zakresu prawa gospodarczego i handlowego, to właśnie ta wszechstronność pozwala mi dziś niezwykle skutecznie rozplątywać zawiłe kwestie majątkowe rozwodzących się małżonków. Doskonale rozumiem też emocjonalny ciężar rozstania, ponieważ przez lata udzielałem nieodpłatnej pomocy prawnej w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Katowicach oraz wspierałem osoby pokrzywdzone przestępstwem. To społeczne doświadczenie nauczyło mnie, że za każdą sprawą rodzinną kryje się człowiek potrzebujący nie tylko twardej strategii procesowej, ale i dużego poczucia bezpieczeństwa. Prowadząc sprawy o rozwód z orzekaniem lub bez orzekania o winie, zawsze dobieram taktykę tak, aby maksymalnie chronić interesy moich klientów oraz dbać o dobro ich najbliższych. Jeśli stoisz u progu decyzji o zakończeniu małżeństwa i szukasz zaufanego pełnomocnika, który poprowadzi Twoją sprawę w Katowicach, zapraszam do kontaktu.

Adwokat rozwodowy Katowice Mateusz Imol
Adwokat rozwodowy Mateusz Imioł

Polskie prawo nie nakłada obowiązku natychmiastowego podziału majątku po rozwodzie. Byli małżonkowie mogą pozostawać współwłaścicielami ułamkowymi (najczęściej po 50%) przez wiele lat, choć z reguły bywa to uciążliwe na dłuższą metę.

Podziału można dokonać dopiero po ustaniu wspólności majątkowej. Wspólność ustaje m.in. w wyniku: orzeczenia rozwodu, sądowego orzeczenia o ustanowieniu rozdzielności majątkowej, separacji, ubezwłasnowolnienia jednego z małżonków lub zawarcia notarialnej umowy o rozdzielności majątkowej (tzw. intercyzy).

W skład majątku wspólnego wchodzą przedmioty nabyte przez oboje lub jednego z małżonków w czasie trwania wspólności ustawowej, a w szczególności pobrane wynagrodzenia za pracę oraz dochody z innej działalności zarobkowej. Zaliczają się do niego również dochody z majątku wspólnego i osobistego (np. czynsz z wynajmu mieszkania kupionego przed ślubem) oraz środki zgromadzone na rachunkach funduszy emerytalnych każdego z małżonków.

Zasadą jest, że oboje małżonkowie mają równe udziały. Z ważnych powodów (np. wieloletnie uchylanie się od pracy bez powodu, trwonienie majątku na nałogi) można jednak żądać ustalenia nierównych udziałów. Należy to udowodnić przed sądem.

Samo orzeczenie o winie przy rozwodzie (np. z powodu zdrady) nie ma bezpośredniego wpływu na podział majątku. Wina małżeńska a udziały w majątku to dwie odrębne kwestie, chyba że zdrada wiązała się z jawnym trwonieniem wspólnych pieniędzy na kochanka/kochankę.

To jedna z najtrudniejszych kwestii. Zasadniczo, sąd dzieli aktywa, a nie długi. Mieszkanie może przypaść jednemu z małżonków ze spłatą dla drugiego, ale dla banku oboje nadal pozostajecie dłużnikami solidarnymi. Przejęcie długu przez jednego z małżonków i zwolnienie drugiego wymaga odrębnej zgody banku, który zbada zdolność kredytową osoby przejmującej kredyt.

W trakcie sprawy o podział majątku rozlicza się nakłady i wydatki poczynione z majątku wspólnego na majątek osobisty, jak i te z osobistego na wspólny. Przykład: z pieniędzy ze spadku (majątek osobisty) wyremontowano wspólne mieszkanie. Strona, która dała pieniądze, może żądać ich zwrotu w połowie przy podziale.

Wniosek o podział majątku wspólnego można złożyć w każdym czasie, nawet wiele lat po uprawomocnieniu się wyroku rozwodowego.